Cała ta duchowość…

Zdjęcie: Barbara Bogacka https://barbarabogacka.com/
Szczypta magii: Kwantowa Wiedźma

Po moim ostatnim wyjściu do szerszych kręgów odbiorców miałam kilka ciekawych rozmów na temat: „co to właściwie jest co ja robię?”

Przyznam, że momentami były one dla mnie kłopotliwe. Trudno było mi znaleźć takie słowa i sformułowania, które byłyby jasne i jednocześnie oddawały dokładnie, to co miałam na myśli.

Właściwie to było trochę tak, jak kilkanaście lat temu, kiedy próbowałam wytłumaczyć rodzicom i dziadkom na czym polega moja praca w dużej zachodniej korporacji (klasyka gatunku: tworzę w systemie „rekordy vendorów”, żeby AP mogło „przeprocesować invojsy”).

No było trochę gimnastyki dla wszystkich stron 😉

Owszem fajnie siedzi się w towarzystwie „starych wyjadaczy” i wymienia doświadczenia i wglądy, ale… „there is life out there!” Wokół też toczy się życie. Czy to muszą być różne światy? Czy można je jakoś połączyć?

Ostatnie kilka tygodni pokazało mi, że jest duże zainteresowanie i determinacja, żeby poznać i zrozumieć „całą tą duchowość” i baaardzo mnie to cieszy.

Z duchowością jest tak, że każdy jakąś ma, tylko nie każdy świadomie podchodzi do tego tematu. Bo zobacz: każdy z nas ma jakieś swoje wyobrażenia i opinie w temacie Siły Wyższej, która napędza ten świat, w temacie duszy, życia po życiu… Wszyscy jesteśmy istotami inteligentnymi energetycznie (kiedy ktoś jest z Tobą nieszczery i próbuje Cię oszukać raczej to wyczujesz). Jedni z nas powiedzą, że mieli przeczucie, że coś im się przyśniło, że jakiś wewnętrzny głos coś podpowiedział, poczuli impuls. Inni będą mówić o przekazach duszy, informacjach od aniołów, czytaniu pola energetycznego, itd.

Ten świat energii, świat ducha jest bliżej niż myślisz. Właściwie to jesteśmy w nim zanurzeni cały czas. Pewnych rzeczy po prostu czasem nie chcemy zauważać -tak jest wygodniej.

Ale zobacz, nawet Twoje ciało fizyczne w 99% składa się z energii. Bo zbudowane jest z komórek, a one z cząsteczek substancji. Cząsteczki składają się z atomów, atomy z neutronów i protonów, tworzących jądro oraz krążących wokół elektronów, a co jest pomiędzy nimi? Przestrzeń! Wszystko zaś trzyma się w określonych konfiguracjach, dzięki różnicom potencjałów, przepływie ENERGII pomiędzy cząstkami.

Jedna z moich mentorek i nauczycielek podała mi kiedyś kilka zdań do rozważań. I tak od kilku lat są ze mną i za każdym razem pokazują nowe warstwy. Oto one:

Wszystko jest energią.

Energia ma świadomość.

Jeżeli coś widzę, czuję lub wiem, to znaczy, że to istnieje.

Twoja wolna wola jest podstawowym prawem we Wszechświecie.

Na co zwracasz uwagę, tego stajesz się świadoma.

Cokolwiek robisz, rób to dla dobra wszystkich czujących istot.

Nie ma żadnych ograniczeń dla tej rzeczywistości, poza tymi, które Ty sama ustanowisz i uwierzysz.

Lęk jest jedynie informacją z zewnątrz, że wokół Ciebie znajdują się energie o niższej wibracji niż Twoja.

Dla mnie jest to istota duchowości w pigułce:

Wszystko jest energią, a więc wszystko ma określone wibracje. Energia ma świadomość, a skoro tak, może się komunikować ze mną a ja z nią. Cokolwiek widzę, czuję lub wiem istnieje, zwracając na to uwagę, staję się tego świadoma, zasilam to, a to staje się mnie świadome. Jeśli czuję przy tym lęk, to znaczy, że są przy mnie energie o niższej wibracji niż moja. Jednak działając zawsze dla dobra wszystkich czujących istot, a więc z poziomu serca, z wibracji miłości, mocą mojej wolnej woli zapraszam do siebie energie o wysokich wibracjach. Bo ja i tylko ja mam moc decyzji jak ma wyglądać moja rzeczywistość, ja sama jestem za nią odpowiedzialna, a jedyne co mnie ogranicza, to moje osobiste przekonania, wzorce, schematy działania.

Jak sprawić, żeby te przekonania, wzorce i schematy wspierały mnie zamiast hamować?

Możesz pracować z nimi różnymi metodami i na różnych poziomach. Jedne działają szybciej, inne wolniej. Prawda jest taka, że cokolwiek wybierzesz, zadziała na tyle skutecznie i na tyle szybko, na ile Ty sama będziesz na to gotowa i zdecydowana.

Jeśli czujesz gotowość lub choćby ciekawość, zapraszam Cię na sesję szamańskiego uzdrawiania. Stworzę dla Ciebie doświadczenie osobistej ceremonii. Twoja historia zostanie wysłuchana i uhonorowana. Podróżując po szamańskich światach przetasujemy i poustawiamy Twoją energię na nowo. Pierwsze efekty mogą być bardzo subtelne, ale poczujesz je od razu. W miarę upływu czasu zauważysz, że nic nie jest takie jak przedtem, choć pozornie w Twoim otoczeniu nie zaszły żadne zmiany. I to jest moment na Twoją decyzję – zostajesz przy starych jakościach czy robisz miejsce i zapraszasz nowe?

Pracujemy online lub „w realu” (Kraków/Wieliczka).

Inwestycja: 555 PLN za jedno spotkanie lub 1 500 PLN za pakiet trzech spotkań.

Napisz do mnie: kwantowawiedzma@gmail.com lub via messenger @KwantowaWiedzma

Opublikowane przez Kwantowa Wiedźma

Uzdrawiam ludzkie dusze z blokad powstrzymujących je od realizowania ich prawdziwych pragnień. Pomagam kobietom spełniać marzenia -nie tylko o macierzyństwie. Jestem szamanką narodzin, doulą dusz, przeprowadzam je przez bramę życia i przez bramę śmierci.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: